Nie zapominajmy też o mężczyznach. Dwa dni po naszym święcie, oni mają swoje. Też, dlatego powyższy gadżet wybrałam z myślą o nim. Ostatnio spodobały mu się gadżety wykonane z drewna. Od razu wiedziałam, że się spodoba. Przyda się do przechowywania muzyki, którą będzie słuchał jadąc do pracy w delegację. Nie tylko umili mu podróż, ale i sprawi, że będzie ona przyjemniejsza. I przede wszystkim nie będzie narzekać, że bateria w telefonie nu padła od włączania utworów z Youtube. Widoczny grawer jest tą samą metodą, tak jak w przypadku bidonu. Podobnie też i tu mam jedno ,,ale". Brakuje mi tu ,,oczka" do zaczepienia przy kluczach, dzięki temu miałby pewność, że nie zgubi. Duża pojemność (16 GB) pamięci pozwoli na ściągnięcie swojej ulubionej muzyki, bez konieczności wyboru/wykluczania. Wykonany z dobrej jakości drewna bambusowego nadaję uroku i wyjątkowości.